Kategoria: (Bez kategorii) Autor: admin Data: 20 sierpnia 2009

Doszły mnie słuchy, że można po okazyjnych cenach nabyć różne rzeczy. Gdzie?  Otóż tym źródłem są licytacje komornicze. Wiem, kto to jest komornik, wiem, że są egzekucje komornicze, ale nie wiedziałam, że są jeszcze licytacje. Dowiedziałam się od koleżanki, że jej tato właśnie na takiej licytacji kupił samochód dla jej mamy. Póki mi tego nie powiedziała, byłam święcie przekonana, że ten samochód pochodzi z salonu samochodowego, a pani Ania jest jego pierwszą właścicielką. Moje zdziwienie było spore. Samochód został kupiony na aukcji, a wziął się na niej stąd, że mężczyzna, który go kupił wpadł w kłopoty finansowe.

Trzeba było spłacić zadłużenie firmy, i pierwszą rzeczą, jaka trafiła na licytację był właśnie jego nowy samochód. W ten sposób pani Ania ma prawie nowy samochód, a zapłaciła za niego mniej, niż jest on wart. Byłam ciekawa szczegółów, dlatego w wolnej chwili w domu wpisałam sobie w wyszukiwarce: „licytacje komornicze Szczecin”. Wyskoczyła mi strona tamtejszego komornika. W specjalnej zakładce były przedstawione oferty najbliższych licytacji. Przedmiotem oferty wystawianej za trzy dni miała być biżuteria. Ile ja bym dała, żeby się tam znaleźć i móc ją zobaczyć. Może to jakieś stare kosztowności, z których historia przemawia sama?



Kategoria: (komornik w szczecinie) Autor: admin Data: 29 czerwca 2009

Od niedawna mieszkam w Szczecinie, ale mimo tego już czuję się tutaj bardzo dobrze i sądzę, że zostanę na zawsze w tym mieście. Nie odczuwam żadnego parcia na to, by zmieniać cokolwiek w swoim życiu, gdyż mam z czego żyć, mam rodzinę i święty spokój. Od zakończenia studiów inwestuję w nieruchomości i mimo kryzysu nie mam kłopotów finansowych. Kiedy miałem 25 lat dostałem spadek po dziadku i za wszystkie pieniądze zakupiłem dwa mieszkania. Oba po bardzo okazyjnej cenie, bo skorzystałem z podpowiedzi kolegi. Licytacje komornicze to był strzał w dziesiątkę! Ogłoszenia w gazetach ukazują się regularnie, wystarczy je pośledzić uważnie i w krótkim czasie jest się ekspertem. W jednym z tych mieszkań zamieszkałem, wynajmując koledze pokój, a to drugie wyremontowałem i sprzedałem. Za zarobione pieniądze kupiłem kolejne mieszkanko i tak dalej, aż udało mi się zarobić tyle, że mogłem już kupować większe powierzchnie. Trwało to co prawda kilka lat, ale utrzymuję się z tego i  jeszcze zatrudniam ludzi. Komornik Szczecin to teraz najczęściej wstukiwane przeze mnie hasło w kompie i najlpszy z możliwych biznesów w moim życiu.



Kategoria: (komornik) Autor: admin Data: 18 czerwca 2009

ZabawnaRzecz - mieć w rodzienie przedstawicieli zawodów dość specyficznych. Kiedy była jeszcze w szkole, Koleżanki nabijały się ze mnie, bo mam tatę ginekologa. Zawsze dopytywały, czy przypadkiem mnie nie sprawdza i takie inne głupoty. Dobrze, że mam poczucie humoru i wyluzowanych rodziców, bo pewnie bym się wciąż wstydziła takich docinków. Z kolei moja mama jest stomatologiem, co przeciętnego rozmówcę przyprawia zazwyczaj o dreszcze. Mam to szczęście, że mama jest bardzo delikatna i cierpliwa, bo rzeczywiście - nie jestem łatwym pacjentem, drę się wniebogłosy, co chwilę domagam się nowego zastrzyku ze znieczuleniem i trzęsę sie ze strachu, jednak ona umie sobie z tym radzić. Jednak naśmieszniejsze jest to, ze mój szwagier to komornik. Tutaj nie ma chyba osoby, która nie wyobraziłaby sobie postawnego osobnika o twarzy bez wyrazu, który puka do drzwi i zabiera cały majątek. A on jest miłym chłopakiem o nieśmiałym usposobieniu, który nad życie kocha swojego synka i lubi rocka. Zresztą taki komornik w szczecinie nie ma łatwego życia, bo kancelarii jest tu od groma i ciut ciut, dłużnicy niewypłacalni, bo stoczni już nie ma, a kredyty pozostały, naprawdę nieciekawie. Wystarczy wstukać w  necie takie rzeczy, jak komornik szczecin i już widać, ile stronek mają jego konkurenci. No ale ja zaczęłam o jednym, a doszłam jak zwykle do Wałcza przez Rygę…



Kategoria: (komornik szczecin) Autor: admin Data: 9 czerwca 2009

Nie jestem w stanie pojąć, dlaczego ludzie są tak straszliwie bezmyślni.  No choćby moja koleżanka, Dominika. Od kilku lat jest mężatką, ma pięcioletniego synka, niedawno skończyła zaocznie studia, prawie 10 lat pracuje jako przedstawiciel handlowy. Firmy zmieniała chyba 3 razy, więc niezbyt często, jest cenionym pracownikiem, nawet ma już pod sobą kilka osób - podwładnych. Oboje z mężem zarabiającałkiem nieźle, nie jakieś kokosy, ale średnia krajowa na pewno to będzie, jednak żyją stanowczo ponad stan. Mają 100-metrowe mieszkanie, dwa nowe samochody, które co roku wymieniają, żeby przypadkiem nie jeździć czymś starszym, niż rok, w domu meble z katalogów, sprzęt najwyższej klasy. Jak ktoś patrzy na to z zewnątrz, to żyć, nie umierać. Ja jednak, jako osoba im bliska wiem, że to wszystko jest na kredyt. I to mnie rozwala - przecież nikt im nie zagwarantuje, że nagle któreś z nich nie straci pracy, że ktoś nie zachoruje, czy że inne nieszczęście się nie przydarzy. Kiedy przeglądam gazety, to widzę, że ogłoszenia typu licytacje komornicze szczecin pojawiają się w nich coraz częściej. Z racji tego, że dużo siedzę w internecie, to wiem, że na hasło komornik szczecin w wyszukiwarce pojawia się cała masa linków. Dlaczego zatem Dominika i jej mąż żyją tak rozrzutnie? Czy oni nie zdają sobie sprawy z tego, że powinno się wydawać tyle, ile się zarabia, a nawet mniej i trochę zaoszczędzić?



Kategoria: (komornicy) Autor: admin Data: 8 maja 2009

Jadąc wczoraj tramwajem usłyszałam rozmowę dwóch pań w średnim wieku. Tramwaje to takie urocze miejsca, gdzie bez problemu można, a nawet nie ma się wyjścia, żeby nie poznać poglądów innych ludzi, ich historii życiowych i nie usłyszeć o masie problemów, które ich trapią. Zazwyczaj staram się mieć w uszach słuchawki i delektować ulubioną muzyką, jednak tym razem nie wyszło, słuchawki się zepsuły i właśnie jechałam kupić sobie nowe. Ale wracając do motywu pierwotnego - owe panie opowiadały sobie o swoich dzieciach i ich życiu, Jedna miała dwoje maturzystów, więc temat bieżący, ciekawy niezmiernie - jednak jedynie dla niej samej, gdyż koleżanka tylko czekała, aby opowiedzieć swoje. Kiedy jej towarzyszka zrobiła chwilową przerwę, by zaczerpnąć oddechu, wtrąciła jej się w zdanie. Zaczęła ubolewać nad swoim synem, któremu  komornik zajął cały majątek, dziad jeden i nadal do nachodzi, bo “to nadal za mało.” Szczerze mówiąc strasznie mnie irytuje takie gadanie, bo nikt za niewinność nie cierpi, a skoro narobiło się długów, których sie potem nie spłaca, to należy się spodziewać kary. Licytacje komornicze są wszak po to, by wierzyciele mogli odzyskać swoje mienie! Poza tym - komornicy w Szczecinie to nie są istoty z innej planety, które przyfrunęły w celu zniszczenia ludzkości. To jest ich praca, niewdzięczna bardzo, ale ma swój cel i sens. Och, dobrze, że panie wysiadły przede mną, bo pewnie bym nie wytrzymała i wypowiedziała swoje zdanie, a to mogłoby się zakończyć katastrofą.



Jak pewnie większość młodych ludzi w moim wieku, czyli tuż po skończeniu studiów borykam się z problemami mieszkaniowymi. Obroniłam pracę magisterską, znalazłam pracę – fakt, że byle jaką i śmiesznie nisko płatną, ale zawsze i musiałam wyprowadzić się z akademika. Fakt, iż rodzice odkładali dla mnie pieniądze właściwie przez całe moje życie, żeby zapewnić mi jakiś dach nad głową, ale jednak ceny mieszkań są i tak dla mnie zbyt wysokie. Kolega podpowiedział mi jednak sposób, w jaki mogę dość tanio nabyć nieruchomość. Licytacje komornicze – tutaj licytowane są majątki osób mających problemy ze spłatą zobowiązań. Zazwyczaj ich dobytek jest zajmowany przez komornika i wystawiany na aukcję czy coś w tym rodzaju. Kumpel powiedział, że w taki sposób jego ojciec co rusz kupuje sobie samochody do firmy, bo można nabyć niezłe sztuki za bardzo przyzwoite pieniądze. Wstukałam sobie od razu w wyszukiwarce hasło komornicy w Szczecinie i stałam się jedną z uważniejszych obserwatorek tego, co się na tym rynku dzieje. Stwierdziłam, że mieszkanie można nabyć za kwotę nawet trzydzieści procent niższą, niż rynkowa! Zdaje mi się, że już całkiem niedługo stanę się dumną posiadaczką swojego własnego mieszkanka.